Dokładne skwantyfikowanie efektów programów zatrudnieniowych

0
comments

Dziwić może fakt przenoszenia punktu ciężkości na stronę dochodową, podczas gdy bezpośredni efekt zatrudnieniowy inwestycji i zakupów państwowych jest o wiele wyższy niż popieranie popytu prywatnego. Można doszukać się kilku powodów tych decyzji. W związku z załamaniem koniunktury udział państwa w produkcie narodowym osiągnął prawie 50%. Uważano, że pobudzanie koniunktury przez wydatki rządowe prowadziłoby do dalszego wzrostu udziału państwa i wypierania sektora prywatnego z rynku (crowding out). Poza tym wskazywano, że wzrost wydatków rządowych w długim okresie rodzi problemy z ich finansowaniem. Forsowanie środków polityki zatrudnienia mogłoby doprowadzić do znacznego deficytu budżetowego. Obawy te spowodowały, że w 1975 roku uchwalono ustawę o strukturze budżetu w celu jego konsolidacji. Przez tę decyzję rząd hamował jednak ożywienie gospodarcze i w ostatecznym efekcie przyczynił się do wzrostu deficytu budżetowego. Dopiero środki ekspansywne stosowane od 1977 roku przyniosły zmniejszenie rozmiarów bezrobocia w okresie do 1980 roku.

Wzrost cen ropy naftowej z 1979 roku i polityka wysokiej stopy procentowej w Stanach Zjednoczonych spowodowały, że RFN zaczęła się troszczyć o swój ujemny bilans handlowy. Bank centralny zareagował na to restrykcyjną polityką pieniężną i w ten sposób zapobieżono dewaluacji marki zachodnioniemieckiej. W przeciwnym razie mogłoby dojść do szybkiego wzrostu ogólnego poziomu cen przez wzrost cen towarów importowanych. Następstwem restrykcyjnej polityki pieniężnej było ograniczenie rozmiarów popytu na rynku krajowym, co niewątpliwie stało się jedną z przyczyn szybkiego wzrostu stopy bezrobocia od 1980 roku. Nieuwzględnianie problemu cen przez keynesistów uwidacznia się w dylematach polityki zatrudnienia, gdy bezrobociu towarzyszy inflacja. Jest to zauważalne szczególnie dla lat 1974-1975 i 1980-1982, kiedy to nastąpiło bardzo słabe oddziaływanie środków ekspansywnych. Obawiano się wówczas, że ekspansja rządowych programów zatrudnieniowych może doprowadzić do wzrostu natężenia inflacji, bez żadnych pozytywnych efektów na rynku pracy.

Z ogółu 73,5 miliarda marek, które zostały wydane w latach 1974-1981 na państwowe programy koniunkturalne, 31 miliardów (42%) przeznaczonych zostało na bezpośrednie wydatki wspierające popyt. Przeważały wydatki na dotacje i subwencje dla przedsiębiorstw oraz ulgi podatkowe, których oddziaływanie na przebieg koniunktury i zatrudnienia nie byl znaczący. Efekty sześciu „prawdziwych” programów zatrudnieniowych zostały ograniczone przez wpływ równolegle stosowanych programów polityki pieniężnej i fiskalnej.

Dokładne skwantyfikowanie efektów programów zatrudnieniowych jest niemożliwe, gdyż na powstanie nowych miejsc pracy wpływ miało wiele czynników, o różnej sile i kierunku działania. Orientacyjne szacunki mówią, że połowę przyrostu zatrudnienia w tym czasie przypisać można oddziaływaniu programów polityki finansowej 15. Podkreślić należy, że liczba zatrudnionych w 1980 roku była o milion wyższa niż w 1976 roku, kiedy to osiągnęła najniższy poziom. Bezrobotni w 1980 roku stanowili tylko dwie trzecie tejże populacji z 1975 roku, a stopa wzrostu gospodarczego w tym okresie wynosiła 3,6%.

Przeciwnicy rządowych programów zatrudnieniowych próbują przypisywać im wzrost zadłużenia państwa i wypieranie z rynku inwestycji prywatnych. Jeśli jednak zadłużenie państwa w latach 1974-1985 wzrosło o 540 miliardów marek, to wydatki na programy zatrudnieniowe w wysokości 31 miliardów marek nie upoważniają do wysuwania takiej tezy.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>